SkyDiving w Polsce

Dzięki połączeniu wiedzy spadochroniarzy oraz technologii rodem z badań aerodynamicznych, praktycznie każdy może dziś stać się Piotrusiem Panem – a przynajmniej latać jak on. Indoor skydiving – nowa dyscyplina, która daje takie możliwości – staje się coraz bardziej popularna, także w Polsce.

Zresztą to właśnie Polacy odnoszą w indoor skydivingu znaczące sukcesy. Warto w tym miejscu wymienić chociażby Andrzeja Sołtyka, który jest jednym ze zwycięzców ostatnich zawodów Mistrzostw Europy oraz mistrzem świata i zdobywcą pucharu świata w kategorii D2W (dwójki dynamiczne).

Jak zdradza Marcin Seń, zdobywca drużynowego złotego medalu w Vertical Formation Skydiving, jedyny w Polsce oraz jeden z piętnastu na świecie sędziów z uprawnieniami Federation Aeronautique Internationale konkurencji Dynamic Flying, rozpoczęcie swojej przygody z indoor skydivingiem jest całkiem proste.

Nowy sport – nowe możliwości

„W Polsce tunele aerodynamiczne do uprawiania skydivingu znajdują się we Wrocławiu, Warszawie, Lesznie i Katowicach, a kolejny, najnowocześniejszy tego typu obiekt powstaje w Gdańsku. Dzięki temu wielu mieszkańców naszego kraju ma dostęp do infrastruktury i może doświadczyć tego niezwykłego wrażenia, jakim jest swobodny lot.

Poza tym, w naszej dyscyplinie istnieje bardzo cienka granica pomiędzy nowicjuszem a mistrzem – ponieważ indoor skydiving do bardzo młody, póki co niszowy sport i zawodnicy muszą polegać przede wszystkim na własnym ciele oraz intuicji.

To nie jest lekka atletyka, która niemal tak samo wyglądała w starożytnej Grecji i na mistrzostwach w Birmingham w marcu tego roku. Tutaj każdy krok, każda decyzja zawodnika może stać się czymś zupełnie nowym i oryginalnym. I to jest właśnie piękno indoor skydivingu” – zdradza siedemnastoletni Mistrz Świata Andrzej Sołtyk.

Sportowcy wykorzystują zatem umiejętności z innych dyscyplin, między innymi tańca, akrobatyki czy ćwiczeń siłowych, aby jak najlepiej prezentować się w tunelu. Oczywiście dużą rolę odgrywa tu tradycja skoków spadochronowych, chociaż z roku na rok indoor skydiving ma z nimi coraz mniej wspólnego.

Wind Games 2018
Wind Games 2018.

Drogie hobby? Coś znacznie więcej!

Czy swobodne latanie może mieć jakieś wady? Niestety, tak. Marcin Seń przyznaje: „Indoor skydiving to właściwie bardzo drogie hobby. Ponieważ utrzymanie tuneli i ich każdorazowe uruchomienie generuje gigantyczne koszty, również treningi nie należą do tanich rozrywek.

Czy swobodne latanie może mieć jakieś wady? Niestety, tak. Marcin Seń przyznaje: „Indoor skydiving to właściwie bardzo drogie hobby. Ponieważ utrzymanie tuneli i ich każdorazowe uruchomienie generuje gigantyczne koszty, również treningi nie należą do tanich rozrywek.

Jednak myślę, że ponieważ nasz sport staje się coraz chętniej oglądany – a naprawdę jest na co popatrzeć – za popularnością przyjdą także sponsorzy i nowe możliwości finansowania”. Transmisje z zawodów każdorazowo osiągają setki tysięcy odsłon w internecie, a najlepsze, tzw. Freeroutine, czyli rundy, w których zawodnicy pokazują nie tylko swoje umiejętności ale przede wszystkim kreatywność, osiągają dziesiątki milionów wyświetleń!

Przyznajmy, że chociaż droższy od pójścia w polskie góry czy rozegrania partii tenisa, indoor skydiving daje możliwości, których żadna inna dyscyplina nie może zaoferować. Dlatego jeśli tylko macie możliwość, naprawdę warto złapać bakcyla i dać się porwać przez pęd przygody.