Odtwórz wideo

Pierwszy etap wyprawy potraktowaliśmy początkowo dość tranzytowo. Szybko przejechaliśmy przez Ukrainę i wjechaliśmy do Rosji. Na południu kraju odkryliśmy wspaniałe góry Kaukazu. Mieliśmy szczęście zobaczyć górę Elbrus z bliska, pozwiedzać regiony Czeczenii. Niestety czas nie pozwolił nam eksplorować tych terenów dłużej.

Na parę dni skoczyliśmy do dobrze nam znanej Gruzji. Jak zwykle nie mogliśmy się oprzeć lokalnym kulinarnym specjałom i niesamowitym górom. Kazbeg robi wrażenie za każdym razem jak przyjeżdża się do tego kraju. Po paru dniach w dobrze znanych nam rejonach zaczęliśmy odkrywać to co nowe i co trochę dalej od domu. Na jakiś czas zawitaliśmy w Azerbejdżanie.

Drogi wzdłuż szybów naftowych, wzdłuż morza Kaspijskiego to widoki niespotykane. Poza Baku nie było tam wielu turystów, więc jeżdżenie przez wioski zapomniane przez świat dostarczyły nam wielu wrażeń i były dobrą pożywką dla obiektywu aparatu.

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest
Share on linkedin
LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *