Kiedy ostatnio odpoczywałeś

Doba ma tylko 24 godziny. To prawda niepodważalna. I choć czasami chcielibyśmy ją wydłużyć, to nie ma takiej możliwości. Jednak – nie ukrywajmy – wciąż próbujemy to zrobić, najczęściej rezygnując ze snu i odpoczynku. Poświęcamy się dla pracy i dla bliskich, nadrabiamy „zaległości” w filmach i serialach, najczęściej zapominając o tym, że bez równowagi pomiędzy pracą, a odpoczynkiem nie będziemy mogli cieszyć się długofalowym zdrowiem psychicznym i fizycznym.

Czym jest odpoczynek?

Sięgnijmy na chwilę do definicji, żeby zrozumieć ideę wypoczynku. To podstawowa forma spędzania czasu wolnego, często połączona z rozrywką. To także stan wytchnienia, zaniechania działania, spokoju i nabrania sił. Zgodnie z tą definicją z odpoczynkiem stykamy się (a przynajmniej powinniśmy) każdego dnia.

Co ważne, odpoczynek możemy podzielić na dwie kategorie – spędzany czynnie i biernie. Do odpoczynku biernego zaliczamy czas snu i drzemek, a także ucieczki myśli i refleksje nad dniem czy życiem. Odpoczynek czynny, to różne rodzaje aktywności – fizyczne, społeczne, rozwój pasji i talentów. Swoistą formą odpoczynku jest też czas urlopu i wakacji. 

Warto zauważyć, że w czasie intensywnego wypoczynku najlepiej zmienić sposób aktywności. Robić coś innego niż w ciągu roku. Jeżeli pracujesz przy komputerze, rozważ wędrówkę po górach, wyprawę rowerową, kemping albo trekking. Jeśli pracujesz fizycznie, może dobrym rozwiązaniem będą wczasy „all inclusive”? Pamiętaj, że warto próbować różnych form odpoczynku i czasem zaryzykować.

Nie czuję się zmęczony

Jeżeli chcemy lub musimy zrezygnować z jakiegoś punktu w planie dnia, najczęściej wybieramy właśnie odpoczynek. Tłumaczymy to sobie: „nie jestem aż tak zmęczony, odpocznę kiedy indziej.” Bardzo lubimy też zmniejszać ilość snu. „Przecież jeszcze jeden odcinek serialu to tylko godzinka.” – znamy te wymówki…

Prawda jest jedna i niepodważalna – musimy nauczyć się odpoczywać. Praca to nie wszystko. A my nie jesteśmy robotami, które jeżdżą na baterie. I nie musimy za wszelką cenę robić ani mieć tego, co inni. Powinniśmy zadbać o zdrowie psychiczne i fizyczne. Po to, by nie chorować. Cieszyć się zdrowiem przez lata i po prostu żyć. Spędzać czas ze sobą i z bliskimi.

Jeśli wkręcimy się w spiralę pracy, w końcu uwierzymy, że odpoczynek nie jest nam potrzebny. Nawet jeśli nie czujemy się zmęczeni, nasz organizm może wysyłać sygnały, że potrzebuje wypoczynku. Jakie? Bóle głowy, kręgosłupa, mięśni i stawów. 

Zaburzenia snu, stan podgorączkowy i powiększenie węzłów chłonnych. To także zaburzenia koncentracji i pamięci, zmienność nastrojów – apatia, drażliwość. Przez zaniedbanie odpoczynku możemy wpędzić się w poważne choroby, nie tylko fizyczne. 

Jeśli często chorujemy, przyjrzyjmy się swojemu rytmowi życia. Notoryczne przemęczenie może prowadzić do depresji i zmniejszonej efektywności w pracy. Co ciekawe, jednym z efektów braku wypoczynku jest… trudność w podejmowaniu decyzji.

Naucz się odpoczywać

Co możemy zrobić, kiedy zauważymy u siebie objawy przemęczenia? Przede wszystkimzacznijmy odpoczywać. Zróbmy sobie też podstawowe badania krwi i moczu, żeby mieć pewność, że nie chorujemy na coś poważnego. Skonsultujmy ich wyniki z lekarzem (a nie tylko doktorem Google) i zacznijmy uczyć się odpoczynku.

Na początek – śpij! Według naukowców dorosły człowiek powinien przesypiać około 1/3 doby. Najlepiej od 7 do 9 godzin. Jeśli notorycznie zarywamy noce, może wydawać się to nierealne. Na początek ustalmy godzinę, o której planujemy chodzić spać i po prostu bądźmy konsekwentni.

Zrezygnujmy z oglądania przed snem filmów, a smartfony zamieńmy w łóżku na książkę lub gazetę. Przed snem przewietrzmy sypialnię. Zainwestujmy w wygodny materac i dobrej jakości pościel

Być może wydaje się, że to niepotrzebny i spory wydatek, jednak z pewnością przyniesie wymierne efekty. Najczęściej jesteśmy przyzwyczajeni do materaca, na którym śpimy od lat i dopiero po wymianie na nowy dociera do nas, że potrzebowaliśmy zmiany.

Sen to nie wszystko

Sen jest kluczem do dobrego odpoczynku. Pamiętajmy jednak o tym, żeby dać sobie czas na regenerację w inny sposób. Pozwólmy sobie na kreatywność – może wrócimy do hobby z młodości? Albo zrobimy coś, na co zawsze mieliśmy ochotę? Dzisiaj o wiele prościej zdobyć nowe umiejętności – wystarczy zajrzeć na YouTube. Może nauczymy się malować albo grać na gitarze?

Dobrym sposobem na odpoczynek jest też… aktywność fizyczna. Tak, to prawda. W czasie ćwiczeń męczymy się fizycznie, ale odpoczywamy umysłowo. Dzięki wysiłkowi angażujemy mięśnie i ścięgna do wzmożonej pracy, ale nasza głowa ma czas, by zapomnieć o problemach i stresujących sytuacjach. 

Po wyczerpującym treningu z przyjemnością usiądziesz na ulubionym fotelu, żeby odpocząć. A jeśli przed snem przewietrzysz się w czasie spaceru z psem, z pewnością łatwiej będzie Ci zasnąć.

Pamiętaj też o tym, że urlop nie został wymyślony przez przypadek. To czas, który powinieneś przeznaczyć na to, żeby wypocząć. Dlatego nie planuj w tym czasie remontu! A już na pewno odłóż w kąt telefon służbowy i zamknij pocztę mailową. Zobaczysz że po powrocie z podwójną siłą ruszysz do pracy, ale teraz potrzebujesz przerwy. 

Poświęć w pełni czas na odpoczynek i oderwanie się od codzienności. Jeśli z jakiegoś powodu nie możesz wyjechać, znajdź sobie rozrywkę w miejscu zamieszkania. Może wybierzesz się do lokalnego muzeum, na festiwal filmowy w sąsiednim mieście albo po prostu na długi spacer po lesie? Spotkaj się ze znajomymi czy z rodziną.

A może uda Ci się ich namówić na wspólną aktywność fizyczną? Możesz też wybrać się do księgarni lub biblioteki po książkę, którą od dawna chciałeś przeczytać. Znajdź swój sposób na to, żeby odpocząć i konsekwentnie go realizuj.

Życie jest po to, żeby żyć. I spędzać czas z osobami, które lubimy, także ze sobą. A zatem – miłego odpoczynku!

Udostępnij:

Facebook
Twitter
Pinterest
LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tematycznie

Powiązane Wpisy

Zdrowy sen – 10 porad

Zdrowy sen, to sprawa szczególnie ważna, wręcz kluczowa dla naszego zdrowia fizycznego i psychicznego. Często go zaniedbujemy albo – co gorsza – świadomie rezygnujemy z