Zakochać się w polskich rzekach – wywiad z Bartkiem Szaro autorem projektu 50 rzek

Projekt „50 rzek” ruszył w maju tego roku, jego głównym celem jest przepłynięcie i opisanie 50 najpiękniejszych odcinków polskich rzek. Pan, jako autor tego projektu, zakłada, że w ciągu 1,5 roku stworzy największą cyfrową bazę przewodników kajakowych z mini filmami. Skąd pomysł na projekt 50 rzek? Czy ktoś lub jakaś sytuacja była inspiracją do tych działań?

Pomysł na projekt “50 rzek” to przede wszystkim naturalna konsekwencja zainteresowania kajakarstwem i fascynacji światem wody. Od kilku lat kajakarstwo to główna aktywność, którą łączę z podróżowaniem. Postanowiłem przekuć spływy w projekt, który będzie miał jakiś konkretny cel. A główne założenia projektu “50 rzek” to pokazywanie, że Polska jest jednym z najciekawszych krajów do uprawiania turystyki wodnej w Europie oraz zachęcanie do uprawiania turystyki nieinwazyjnej, zostawiającej jak najmniejszy ślad w środowisku naturalnym. Taką formą z pewnością może być turystyka kajakowa.

Czy w projekcie bierze Pan sam udział, czy zaprosi Pan kogoś do dzielenia tej przygody?

Projekt “50 rzek” w żaden sposób nie jest wyczynowy. Nie liczy się pokonywanie tras samodzielnie, w jak najszybszym tempie itp. Przed to przedkładam koncentrowanie się na walorach rzek i poszukiwaniu ich osobliwości. Ważne jest także dzielenie tych momentów z przyjaciółmi albo innymi kajakarzami. Spływy kajakowe to rewelacyjny pomysł na wspólne spędzanie czasu. Liczę, że nieraz będę miał przyjemność zabrać kogoś ze sobą.

Która rzeka wg Pana będzie największym wyzwaniem, a która powinna być najprostsza i dlaczego?

Największe wyzwanie będą pewnie stanowić odcinki rzek o skali uciążliwości u5, u6, na których do pokonania pozostaje dużo przeszkód, najczęściej w postaci powalonych drzew. Takich miejsc będzie w projekcie zaledwie kilka. Najprostsze będą natomiast rzeki nizinne, nieuciążliwe i nietrudne, bez przeszkód. Takich odcinków będzie wiele. Trudno wskazać, która z nich będzie najprostsza. To będą odcinki rekreacyjne o wspaniałych walorach krajobrazowych i przyrodniczych.

Jaka rzeka do tej pory była Pana ulubioną i czy wg Pana może się to zmienić po zakończeniu projektu? Jakie są kryteria takiego wyboru?

Nie ukrywam, że moją ulubioną rzeką jest San. Konkretnie odcinek z Leska. Niesamowite jest to, co dzieje się na samej rzece: trzeba przepływać przez długie na kilkaset metrów bystrza, niesamowity jest też krajobraz rzeki na tym odcinku: płynie się szerokim korytem pomiędzy wzgórzami pokrytymi szczelnie bujną zielenią. Ale jest naprawdę wiele rzeczy, które wpływają na to, czy rzeka jest wg mnie atrakcyjna: zaczynając od szerokości i różnic w poziomie wody na kolejnych odcinkach, przez profil koryta, stopień “krętości” po walory przyrodnicze i moje różne osobiste fanaberie. Czy San może zostać zdetronizowany? Jak najbardziej! Z przyjemnością spłynę jeszcze piękniejszą rzeką.

Czy Polacy to odpowiedzialni kajakarze? Nad czym musimy wg Pana jeszcze popracować?

W ostatnim czasie zrobiono bardzo dużo dla czystości polskich rzek. Niesamowite ile energii, siły, zapału i pasji włożono w organizacje wielu akcji, i ogólnopolskich i lokalnych, które miały na celu oczyszczanie środowisk wodnych oraz edukację. Usunięto setki ton śmieci. Pływa się znacznie przyjemniej. Miło, gdybyśmy nie zrobili kroku wstecz.

Jakie ma Pan rady dla początkujących kajakarzy?

Myślę, że ważne jest, aby nie lekceważyć zasad bezpieczeństwa. Spływy kajakowe nie są niebezpieczną aktywnością, ale wciąż mogą przytrafić się sytuacje, które potrafią przysporzyć kłopotów. Wody nie warto lekceważyć.

Czy zachęca Pan do samotnych podróży kajakiem, czy wręcz przeciwnie zabierania całej rodziny?

Myślę, że każdy powinien dopasować styl pływania do swoich własnych upodobań i możliwości. Samotne pływanie daje więcej przestrzeni na obserwowanie co się dzieje na wodzie i dookoła. Spływy rodzinne natomiast to świetna okazja na dzielenie radosnych momentów z najbliższymi. Zachęcam przede wszystkim do pływania po polskich rzekach, zgłębiania różnorakich aspektów świata wody i czerpania radości z piękna jakie oferuje.

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest
Share on linkedin
LinkedIn
Tematycznie

Powiązane Wpisy

Ruszajcie w Dziką Odyseję!

Ciekawi cię, czy jest to realne, by odwiedzić wszystkie 23 Polskie Parki Narodowe? Tak jest to realne. Mało tego, jest już grono rodzin z dziećmi,